niedziela, 18 grudnia 2016

Bezglutenowe pierniczki z przepisu Ani Lewandowskiej


Święta tuż tuż. Z tego powodu w prawie wszystkich domach panuje nagle zamieszanie związane z przygotowaniami do tego wydarzenia. Jednym z obowiązkowych wypieków są oczywiście pierniczki. Kruche, mięciutkie, grubiutkie, pachnące i pyszne... Każdy je uwielbia! 


Ja, chcąc zrobić ich zdrowszą wersję przez długie godziny szukałam w internecie odpowiedniego przepisu. Kiedy już miała zrezygnować przypomniało mi się o blogu Ani Lewandowskiej, z którego dosyć często korzystam. Kiedy na niego weszłam szybko w pole "szukaj" wpisałam to co mnie interesowało - pierniczkowy przepis. I znalazłam! Od razu zabrałam się za przygotowanie zdrowych łakoci :)

Po kilku minutach ugniatania ciasta i kilkunastu kolejnych minutach leżakowania powstałej masy w zamrażalce* zabrałam się za wycinanie świątecznych kształtów. W ten sposób powstały zdrowe, szybkie i co najważniejsze PRZEPYSZNE pierniczki bezglutenowe dla łasuchów. Niczym nie różnią się od swoich mniej zdrowych kolegów i koleżanek ;)

Cały przepis znajdziecie TUTAJ

*moją masę włożyłam najpierw zgodnie z przepisem Ani do lodówki na około 15 minut. Jednak po tym czasie nie była ona dobrze zbita i bardzo się kleiła. Postanowiłam włożyć ją do zamrażalki na 6-8 minut. Ciasto zrobiło się sztywne i idealnie do wycinania kształtów.
*w przepisie podane są pewne ilości mąk. Ja jednak musiałam dodać ich więcej, ponieważ ciasto bardzo się kleiło. Dołożyłam mąki kukurydzianej (mój zamiennik jaglanej, której nie miałam) i wszystko było już okej.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz